PL

Witamy na stronie parafii Św. Floriana Męczennika

w Pabianicach


OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE


Niedziela Palmowa czyli Męki Pańskiej
5 kwietnia 2020
...............................................................................................................

1. Wielki Tydziń jest dla chrześcijan najważniejszym czasem, gdyby Chrysus nie zmartwychwstał próżna byłaby nasza wiara i próżne byłoby nasze nauczanie i nadal pozostawalibyśmy w swoich grzechach. Niedziela palmowa pobudza nas do wyśpiewania hosanna – błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie i my winniśmy otworzyć radośnie serce Chrystusowi przychodzącemu do nas z darem pojednania.

2. Triduum paschalne – tak nazywa się to chrześcijańskie świetowanie męki śmierci i zmartwychwstania Chrystusa w dniach dla nas wielkimi. Wielki czwartek – pamiątką wieczernika, ustanowienia kapłaństwa i Eucharystii. Wielkim piątkiem – nabożeństwem paschalnym z adoracją krzyża. Wielką sobotą – wigilii zmartwychwstania Pańskiego, zanurzeni w Jego śmierci, by przejść ze śmierci grzechu do życia w łasce. I niedzieli – od której bierze się nasze chrześciańskie świętowanie Dnia Pańskiego

3. Dzisiaj po Sumie adoracja Najświętszego Sakramentu

4. Adoracja Najświętszego Sakramentu w wielki piątek do godz. 22

5. Adoracja Najświętszego Sakramentu w wielką sobotę od godz. 7 do 22.

będzie okazja do sakramentalnej spowiedzi.

6. Jest gazeta Niedziela ze świątecznym przesłaniem

7. Modlimy się przy symbolicznym grobie Pana Jezusa o ustanie zarazy

8. Na nadchodzący tydzień życzę naszym parafianom, by nie ustawała w was wiara, nadzieja i miłość do Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego.

  .............................................................................................................

W tym roku rezygnujmy z obrzędu błogosławieństwa pokarmów wielkanocnych w formie publicznej. Obrzęd ten zastępuje błogosławieństwo posiłku dokonane w domu przed śniadaniem wielkanocnym.

 

Obrzędy błogosławieństw pokarmów na stół wielkanocny
12 kwietnia 2020 r.

Przepełnieni wielkanocną radością, zasiądziemy do świątecznego stołu i podzielimy się wzajemną życzliwością przy składaniu sobie życzeń. Nowe życie Zmartwychwstałego Pana symbolizuje poświęcone jajko, którym także dzielimy się wzajemnie.
Prośmy Chrystusa Pana, zawsze obecnego wśród tych, którzy Go miłują, aby pobłogosławił te pokarmy na stół wielkanocny.

 

Wszyscy modlą się przez chwilę w ciszy

 

Panie Jezu Chryste, Ty w dzień przed męką i śmiercią kazałeś uczniom przygotować paschalną wieczerzę, w dzień Zmartwychwstania przyjąłeś zaproszenie dwóch uczniów i zasiadłeś z nimi do stołu, a późnym wieczorem przyszedłeś do Apostołów, aby spożyć wraz z nimi posiłek; prosimy Cię, daj nam z wiarą przeżywać Twoją obecność między nami podczas świątecznego posiłku, w dzień Twojego zwycięstwa, abyśmy, mogli się radować z udziału w Twoim życiu i zmartwychwstaniu.
Chlebie żywy który zstąpiłeś z nieba i w Komunii św. dajesz życie światu, pobłogosław ten chleb i wszelkie świąteczne pieczywo na pamiątkę chleba, którym nakarmiłeś lud słuchający Ciebie wytrwale na pustkowiu, i który po swym zmartwychwstaniu przygotowałeś nad jeziorem dla swoich uczniów.
Baranku Boży, który zwyciężyłeś zło i obmyłeś świat z grzechów, pobłogosław to mięso, wędliny i wszelkie pokarmy, które będziemy jedli na pamiątkę Baranka paschalnego i świątecznych potraw, które Ty spożyłeś z Apostołami na Ostatniej Wieczerzy Pobłogosław także naszą sól, aby chroniła nas od zepsucia.
Chryste, życie i zmartwychwstanie nasze, pobłogosław te jajka, znak nowego życia, abyśmy dzieląc się nimi w gronie rodziny, bliskich i gości, mogli się także dzielić wzajemnie radością z tego, że jesteś z nami. Daj nam wszystkim dojść do wiecznej uczty Twojej, tam, gdzie Ty żyjesz i królujesz na wieki wieków. W. Amen.


Nie poświęcamy pokarmów wodą święconą.


.............................................................................................................
 

W związku z panującym stanem epidemii:

  1. terminy I. Komunii świętej w parafiach należy przenieść na czas ustania zagrożenia; wcześniej możliwe jest organizowanie I. Komunii świętej dla pojedynczych dzieci w gronie najbliższej rodziny (przy przestrzeganiu limitu 5 uczestników liturgii). Do Księdza Proboszcza i Rodziców należy ocena przygotowania dziecka do tego wydarzenia;

  2. zaległe terminy bierzmowania - po ustaniu epidemii - należy ustalić z Księżmi Biskupami

...............................................................................................................
 

  Jeśli jesteś już alkoholikiem nie przestaniesz nim być.
 

Alkoholizm to choroba, jest stanem nieodwracalnym.

W całym świecie żyje 125 milionów alkoholików, w Polsce milion.

 Na tak chorą, przez alkohol, duszę, żadne tabletki są nieskuteczne.

 Dwie trzecie dzieci osób nadużywających alkoholu ma problem rodziców. Dźwigają brzemię wstydu i krzywdy. Z całego serca nienawidziłem ojca, zrobiłbym wszystko, żeby nie być takim jak on, a jednak coś skłaniało mnie do tego, by się w tym upodobnić do niego, zaczęło się niewinnie, chciałem  pozbyć się tego wstydu, wstyd mijał, nagle uwierzyłem w swoją mądrość, zabawność.

Męski model to otwarte, jawne picie alkoholu, kobiety ukradkiem podlewają swoje smutki, nudę, piją w poczuciu, że to sprawi im ulgę, że się uporają z pretensjami do rodziny, męża, dzieci.

         Pierwszy kieliszek tyś mi podała, mamo! Pamiętam go.. pamiętam, była dziesiąta rano, gdyś mi podała, na czyimś weselu, pierwszy kieliszek... I tę nieszczęsną godzinę przeklinam, co chwilę, a często i rękę przeklinam, twoją dobrą rękę mamo, która nieopatrznie do ust mi podała truciznę, alkohol, etanol... Wiem, że cierpisz, że płaczesz wraz ze mną tak samo, bo widzisz udrękę syna pijaka. Przeklinasz ze mną tak samo godzinę dziesiątą rano, w której dziecku podałaś truciznę – alkohol. Przedwcześnie zgryzota sprószyła siwizną twe włosy. Chodzisz głodna, odarta, bosa! Bo syn pijak, jedynak, sprzedał twą sukienkę mamo. Za to przeklinam swą wyrodną rękę, ale i rękę, która pierwsza w to nieszczęsne rano, podała truciznę, mówiła z uśmiechem – masz, spróbuj synku to dobre, a to był alkohol! Więc się nie gniewaj, daruj i przebacz mi, mamo.

         Czy wydać matce, bełkocącej coś pod nosem, z przedszkola dziecko, że mu się nic nie stanie? To dzieci czasem opiekują się uzależnioną od alkoholu matką, kochają je i wstydzą się ich, tym matkom nie przychodzi do głowy, że ich dzieci zamartwiają się o nie.

 Uzależnienie od alkoholu rośnie powoli, nikt w to nie ma wglądu. Kobiety uzależniają się szybciej niż mężczyźni W wieku 13 – 20 lat dziewczęta uzależniają się bardzo szybko, alkohol ma dużo większy wpływ na nie aniżeli na chłopców. Uzależnione szybciej się degenerują. Te same ilości alkoholu w organizmie kobiety czyni większe stężenie trucizn i dłużej przebywa w ich organizmie aniżeli w organizmie mężczyzn. Kobieta musi pokonać większe przeszkody w trzeźwieniu.

Choć wyrozumiała miłość męża mogłaby być pomocna, pomimo tego w kobiecie uzależnionej pozostaje odczucie podłości, nie dopuszcza do siebie, że  zasługuje na bliskość czy miłość. Gdy przetrzeźwiałam wstydziłam się swego zachowania. nie wystarczało powiedzieć dość, brak było siły, by to przerwać

 Alkoholik jest w towarzystwie niechciany, jest obrzydliwy. Nikt nie zrozumie psychiki alkoholika niż drugi alkoholik. Potrzeba czegoś, co da im siłę, co będzie ich niosło, co będzie energią do porządkowania życia.

Potrzeba miłości, co dla, duchowo okaleczonych ludzi jest niezbędne. A potem wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje i przyjąć konsekwencje swych wyborów.

        

         Nie wszystko muszę, najbardziej muszę patrzeć na życie z zachwytem. Wiem kim jestem – wiem na co mnie stać.

Nie pozwalam manipulować sobą i nie traktuję bliźniego na sposób instrumentalny.

 Pamiętać, że alkohol nie może mną zawładnąć i odbierać mi poczucie wartości, alkohol nie jest antidotum na rozwiązywanie problemów, najczęściej czyni, że spycha się życie w iluzję.

Mam prawo, gdy się pogubię, pozbierać się i powrócić do swojej tożsamości.

         W alkoholu giną hamulce, które w świecie kultury są konieczne, by kontrolować siebie.

 Złudne jest doznanie wolności, gdy ta, wyzbywa nas, z odpowiedzialności za siebie.

Alkohol ogranicza zdolności poznawcze, doprowadza do stanu niepoczytalności. Wolny człowiek jest uległy światłu prawdy.

Pijacy stają się niewolnikami substancji toksycznej.

Wolność ma się nie dla siebie, ona dyktuje relacje z innymi ludźmi, w komunii osób jestem wolny w dawaniu siebie poprzez miłość.

Zaniechaj mentalności niewolnika poprzez przedmiotowe traktowanie siebie i innych, wolnośćupodmiotawia, czyni panem siebie.

W sytuacji zagrożenia, gdy zagrożona jest nasza wolność -  wołajmy -  ratuj nas Chryste. W Nim są moce wyzwoleńcze, z ludzkiej niemocy

Zniewoleni nie wyzwolą innych. Najważniejsze wyzwolenie jest z grzechu, aby wejść w nowe życie.

 Bóg – Człowiek może sprostać w naszej przemianie duchowej. Zniewolenie jest chorobą człowieczeństwa.

 Niewola kojarzy się, z czymś czego mi nie wolno, jeżeli mi nie wolno, to nie ponoszę za to odpowiedzialności, za to coś nie odpowiadam.

Chrystus uczy, że wolność jest wyborem dobra, wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi mi korzyść.

Trzeźwość mobilizuje, by zachowywać się odpowiedzialnie. A gdy wdaję się w alkohol wpadam w chorobę i zachowuję się nieodpowiedzialnie.

Nie widzę tego, co jest oczywiste w trzeźwości. Alkohol zaślepia, że nie widzę rzeczywistości, w jakiej żyję.

Nie kontroluję siebie. Nie zgadzam, się z ograniczeniami, zbywam swoje obowiązki. Na chwilę wypłukuję niepokój, wyrzuty sumienia, uciekam w nierzeczywistość.

O trzeźwość trzeba w sobie zawalczyć. Bądźcie trzeźwymi – naucza Pan Jezus.

Czy myślisz, że takie zwycięstwo może się dokonać bez walki, wróg nasz chce byśmy za wszystko winilisiebie.

Sens życiu nadaje drugi człowiek. Lecz ów drugi, choćby najlepszy, z największą dozą troski i miłości,  nienada ostatecznie sensu mojemu życiu, może tego dokonać Duch Boży

Boży Duch budzi we mnie pragnienie wewnętrznej siły, skłania, by żyć inaczej i by nie liczyć na swoje siły, dzięki Niemu wiem kim jestem i wiem co uczyniło mnie takim,  jakim jestem obecnie.

Wiem, że nie zadowolę wszystkich, jeśli będę budować moralne relacje z innymi ludźmi, będą tym zbudowani.

Chcę zmagać się ze swymi lękami i lenistwem. Uczciwie artykułować swoje potrzeby, pamiętać, że rozwój duchowy wymaga wysiłku. Trzeba mi pokochać siebie, miłować siebie z troskliwością.

Chcę czerpać satysfakcję życia na tym świecie .

Bogu miłosiernemu wyjawiać swoje nieszczęścia, samotność, z Niego mogę czerpać siłę do pacy nad sobą. Jestem żywym dowodem na istnienie Boga.

Alkohol obnażył moją słabość, rysę na moim charakterze.

 

Robi się ciemno, tatusia nie ma, mamusia stoi w oknie i płacze, a mnie serduszko tak w piersi bije, tak bardzo bije, tak mocno skacze, że się sukienki chwytam matczynej, bo tak się boję... nie pij tatusiu!

O drogą idzie człowiek pijany, ach jaki straszny, nie, to nie tatuś drogi, kochany, lecz jakiś człowiek, brzydki, szkaradny, on krzywdę zrobi mnie i mamusi. Nie pij nie pij tatusiu !

Jutro mnie dzieci będą pytały: skąd mam te sińce, za co dostałem ? Będą pytały, będą się śmialy, bardzo bolało, cóż ja im powiem?

Nie wiem czemu mój tatuś pije, nie wiem, czemu mnie wtedy bije. I tak dokucza drogiej mamusi. Nie pij , nie pij tatusiu!

Marzec 2020 r.  

  .............................................................................................................

REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE

PARAFII ŚW. FLORIANA W PABIANICACH

TRZEŹWYMI BĄDŹCIE
 

    Refleksje do rekolekcji wielkopostnych:

 

Przekazuję wiernym Parafii św. Floriana refleksje w nadziei ich wykorzystania dla wzrostu w wierze, jako pomoc w przeprowadzeniu rachunku sumienia i przygotowaniu się do spowiedzi wielkopostnej, przygotowującej do Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.

Rekolekcje miały się odbyć w naszej Parafii w aspekcie wyzwolenia z uzależnień, zagrożenia płynące z wszelkich zniewoleń odbijają się negatywnie na kondycji Narodu Polskiego a szczególnie skłaniają do porzucania płaszczyzny nadprzyrodzonej życia chrześcijańskiego.

         Pamiętaj o przeżyciu żalu, gdy przygotowujesz się do wyznania swojej nieprawości w sakramencie pokuty, uczyń to w duchowej atmosferze miłosierdzia bożego. W skrusze serca, nie wybielając siebie wyznaj swą nieprawość Panu Bogu. Wiem, że nie jest łatwo wyznać swoje grzechy, paraliżuje cię doświadczenie wstydu, zapewniam cię, że z mojej strony spowiednika mam szacunek dla ciebie, za twój rachunek sumienia, za twoje otwarcie się na działanie Ducha świętego, nikt cię nie pogania, spokojnie bez pośpiechu zdobądź się, by przyjść do konfesjonału. Czy jest coś czy ktoś, kto zajmie w twoim życiu przestrzeń, która wypycha Pana Boga z ciebie/? Jaka jest twoja skala wartości? Co sprawiło, że Bóg przestał być ważny w twoim życiu? Co sprawiło, że Mu nie ufasz? Czemu zrezygnowałeś z Jego przyjaźni i siły, by wejść na drogę ku wolności? Wiesz jak strasznie grzech śmiertelny zaśmieca twoją świadomość! Jeśli rezygnujesz ze spowiedzi wiedz, że zaniechałeś dalszego stawiania czoła złu i że ono cię pokonało.

         Wiesz, że nienawiść jest niszczącą siłą, proszę cię nie ulegaj złu, byś zniewolony nie stał się jego niewolnikiem. Grzech próbuje w tobie odrzucać Boga, obyś się nie przyzwyczaił do grzeszności.

         Buduj swoje życie na uznawanych przez siebie wartościach , na ukochanych osobach, na wrażliwości serca, dobro zaczyna się w rodzinie a stamtąd idzie dalej.

         Wykonuj swoją pracę z zaangażowaniem, w domu urządź dzieciom mały raj, miejsce, do którego będą mogły wracać, jeśli nie osobiście to we wspomnieniach. Źródłem siły jest nasz dom rodzinny, bezpieczna przystań, a ten dom trzeba nosić w sobie, ludzi, którzy mnie kochali.

         Czy jesteś wdzięczny Panu Bogu, do którego się modlisz? Nie rezygnuj z realizacji powołania do świętości! Gdy wyznajesz grzechy, nigdy nie są one takie same, popatrz, że kłamstwo- kłamstwu nie jest równe, a za każdym razem mogą być inne konsekwencje, gdy złość przeradza się w agresję, zazdrość w zawiść, nie przestań się oburzać na krzywdę czy niesprawiedliwość. Spowiedź cię odnawia, to Bóg cię szuka by ci pomóc odnaleźć siebie.

         Podsycaj głód wiedzy, głębokich przeżyć, miłości, pilnuj się by twoje myśli nie koncentrowały się na jedzeniu , ogrzaniu się, fizycznym trwaniu.     Czy masz być skupionym na sobie , czy raczej powinieneś dojrzewać , zauważać drugiego człowieka by nie budować egoizmu, woli przetrwania za wszelką cenę

         Znoś gorzkie doświadczenia, broń się, by zazdrość nie przerodził się w tobie z zawiść, życząc im, by każdy miał jednakowo źle. Współczuj, Bóg zsyła na ludzi tylko tyle doświadczeń ile mogą znieść, nic nie dzieje się bez Jego przyczyny.

         Pytasz się siebie, po co to wszystko, gdzie tu sens? Pamiętaj wstyd pojawił się pod wpływem pierwszego grzechu. Pomyśl, dlaczego na swej drodze życia spotykasz wciąż ludzi, którzy chcą ci pomóc. A jak ty spłacasz ten dług? Mamy wobec świata mnóstwo zobowiązań. Jakie uczucia wzbudza w tobie widok płaczących ludzi, ludzi zdolnych do odczuwania emocji, zdolnych zapłakać i wyżalić się, ludzi zdolnych do empatii - wspólnegoprzeżywania.

         Obyśmy nie obrośli w obojętność!

Popatrzcie sobie w oczy, tylko tyle, aż tyle. Ktoś przychodzi po pokrzepienie. Módl się i słuchaj, w ciszy, ktoś przyszedł porozmawiać, wypowiedzieć ostatnie słowo, wysłuchaj, niech zabierze głos, módl się, by w skupieniu słuchaj.

         Przetrwamy. Prowadzi nas Bóg.

Chaos prowokuje, by siać zniszczenie, zadawać Śmierć.

         Los się zawsze odwraca.

Ludzkie życie zawiera głęboki sens, zmierza ku wyższemu celowi.

         Odszukaj w sobie dobrą wolę.

Chciej odwracać się od zła, pamiętaj, kochaj, tęsknij, Od sumienia się nie ucieknie, bez odczuwania żalu nie będzie przebaczenia.

         Nigdy nie trać nadziei.

Zawiść zawsze nas niszczy, ona nie powinna mieć do ciebie dostępu. Na pierwszym miejscu postaw Boga, później człowieka a dopiero potem wszystko inne.

         Nie chowaj w sercu urazy. Tęsknij, kochaj i szukaj.

Jesteśmy poorani bruzdami, poskręcani w środku, pełni żalu, gniewu, naznaczeni pamięcią. Walczmy ze złymi wspomnieniami, ze sobą.

         Trzeba po prostu wybaczyć.

Rzeczywistość wokół nas jest przeżyciem kruchości, brak jest ciągle solidnego gruntu świata, on w każdej chwili gotów, jest się w nas, ponownie rozsypać, a ludzie zapominają jak było. 

         Codziennie pojawiają się nowe rzeczy, o które chcemy i powinniśmy walczyć – to się nigdy nie zmieni.

         Wrażenie pewności wydaje się być śmieszne i niepewne.

Mamy świadomość tymczasowości i kruchości wszystkiego co znamy i co wydaje się nam, że posiadamy, co prowadzi do zachwiania równowagi i spotęgowania wewnętrznego lęku.

         Każdego dnia boję się złych rzeczy, które mogą się zdarzyć.

Nie ma rzeczy niemożliwych, człowiek potrafi przekroczyć wszystkie granice. Zrobię wszystko, by zapewnić sobie i innym bezpieczeństwo od złych ludzi. Przyszłość już się wydarzyła, obfitowała w cierpienie, naznaczyła nas, zmieniła. Strach ma swoje źródło w tym, co nieznane, w zjawiskach, na które, nie mam na to wpływu.

         Jaki będzie świat, w którym będziemy żyli i szukali swojego miejsca.

Chcę wierzyć w rzeczy trwale, chcę stąpać po solidnym gruncie, ono się ostoi w obliczu cierpienia.

         Czy zdołamy budować to poczucie bezpieczeństwa?

Odnawiają się więzi, potrzeba pomocy, potrzeba miłości. Próbowano nas uczynić ludźmi nierozpoznawalnymi, jednak to się przecież nie udało.

        

 

   ...............................................................................................................

DRODZY PARAFIANIE ŚW. FLORIANA

DRODZY SPOSORZY NASZEJ FLORIAŃSKIEJ PARAFII


Został sporządzony kosztorys na wykonanie instalacji c.o z zewnętrzną i wewnętrzną instalacją gazową i kotłownią zgodnie z projektem wykonanym i zatwierdzonym przez konserwatora zabytków, p. architekt, projektanta i urząd starostwa pabianickiego.

Kosztorys sporządziła firma SAN – TECH Wojciech Grabarz.

Wyszczególniono: c.o w kościele VIDO + KANAŁOWE FIT

/ materiał + robocizna 86.090 zł /

Instalacja gazowa zewnętrzna / materiały i robocizna/ 8 594 zł.

Instalacja gazowa wewnętrzna z miedzi / materiały + robocizna 5 410 zL

Detekcja gazu GAZEX, obie kotłownie / materiały + robocizna/ 4 192 zł.

Kotłownie gazowe VATLLANT Eco Tec Plus 306/5,5

materiały + robocizna 42 006 zł.

Będę wdzięczny za dar serca jaki możecie przeznaczyć na swoją świątynię. Będzie to wsparcie jakiego udzielicie swojemu kościołowi, na złoty jubileusz jaki niedawno przeżywaliśmy. Robimy to ze względu na dobro rodzin i dzieci, która mają miejsce w swoim kościele parafialnym. Rozpoczęcie pracy planujemy we wrześniu 2019 r. a poświęcenie prac byłoby na pierwszy nasz odpust parafialny ku czci Matki Boskiej Niepokalanej 8 XII 2019r.

Proszę o uwzględnienie konta bankowego naszej Parafii św. Floriana

92 1020 3437 0000 1402 0214 1125 Bank Polski UL Zamkowa 40

Można składać na tacę czy osobiście w kancelarii parafialnej

ks. Piotr Szubski

Wasz Proboszcz

...............................................................................................................

 W folderze przed misjami podano zły numer konta bankowego parafii św. Floriana, oto dobry numer konta naszej parafii, niech będzie przypomnieniem wsparcia materialnego parafii przed rozpoczęciem zadania ogrzania kościoła

92 1020 3437 0000 1402 0214 1125

...............................................................................................................